Ballada o czerwonym autobusie

Na temat linii autobusów podmiejskich mówi się w Radzyminie od dawna. Dodajmy, mówi się różnie, bowiem czerwone autobusy mają w naszym mieście chyba tyleż samo zwolenników, co i przeciwników. Ostatnimi czasy, do grona entuzjastów dołączyły władze miasta, które dążą do jak najszybszego utworzenia trzech linii ?czerwoniaków? w gminie: Radzymin (Osiedle Victoria) ? Warszawa, Załubice ? Warszawa oraz Nadma ? Warszawa.
Tematem komunikacji podmiejskiej żyje całe miasto. Zażarte dyskusje w tej materii, radzyminiacy toczą nawet na internetowych forach, przytaczając niezliczoną liczbę argumentów ?za? i ?przeciw?

Najwięcej obaw wśród mieszkańców wzbudzają oczywiście astronomiczne kwoty utrzymania linii autobusów MZA, które gmina musiałaby ponosić. W tym względzie ZTM bywa bezlitosny. Zapewne wszyscy pamiętamy nagłośniony w telewizji dramat gminy Jabłonna, w której ?czerwoniaki? przestały się zatrzymywać po tym, jak Urząd Gminy nie zgodził się na narzucone w krótkim czasie przez przewoźnika podwyżki. Faktem jest, iż ogromne pieniądze za luksus posiadania podmiejskich autobusów płaci nawet nieporównywalnie większe od Radzymina, Legionowo. - Jeżeli tamtejsze linie są rzekomo nierentowne, to co powiedzieć o naszej gminie? ? ironicznie pyta jeden z mieszkańców.
Rzeczywiście, ZTM nie pozostawia złudzeń co do potencjalnych kosztów utrzymania trzech swoich linii w gminie. Pierwszy, sporządzony wstępnie kosztorys, który przedstawiono wiosną, nakładał na gminę konieczność dopłaty aż 360 tys. zł miesięcznie! Wydawało się, iż tak wielka suma pieniędzy podziałała jak przysłowiowy kubeł zimnej wody na głowy zwolenników czerwonych autobusów. Zapewne także na głowy członków Stowarzyszenia ?Radzymińskie Forum?, którzy od kilkunastu miesięcy poszukiwali poparcia dla idei komunikacji podmiejskiej w Radzyminie. (Przypomnijmy, że to właśnie ?Radzymińskie Forum? przeprowadziło anonimową ankietę wśród mieszkańców i na podstawie jej wyników postanowiło zainicjować rozmowy z zarządem ZTM ?u). Z początku władze miasta do tego pomysłu podchodziły ostrożnie i można było przypuszczać, iż po zapoznaniu się z kosztami sprawa rozejdzie się po kościach.
Stało się tak jednak tylko na moment i kilka tygodni później wznowiono rozmowy. Dyrektor Ruta obiecywał ponoć, że jeśli Nieporęt i Marki zgodzą się na przedłużenie do Radzymina i Załubic już istniejących połączeń, wówczas koszta, które musiałby ponieść Radzymin znacząco zmaleją. Niestety, sąsiednie gminy do tego pomysłu się nie zapaliły. Władze Marek były skłonne poprzeć jedynie inicjatywę utworzenia jeszcze jednej linii, która przy okazji obsłużyłaby obrzeża ich miasta. To z kolei, znacząco wydłużyłoby czas podróży ?czerwoniakiem? z Radzymina do stolicy, i wywołało falę krytyki ze strony radzyminiaków.
Tak więc, po raz drugi negocjacje spełzły na niczym.
Jednakże pomimo początkowego fiaska negocjacyjnego, wydaje się, że teraz, po kilku miesiącach nastąpił przełom. Jaki? Tego tak naprawdę chyba nikt nie wie, zapewne z wyjątkiem władz Radzymina, które ogólnikowo informują, że porozumienie z Markami zostało wypracowane. Pytanie tylko na ile korzystne dla radzyminiaków, a na ile niekorzystne dla mieszkańców Marek? W obu przypadkach chodzi o czas i komfort podróży. (Jeśli zostanie przedłużona jedna z już istniejących linii). Jeśli natomiast powstanie całkowicie nowa linia, biegnąca główną trasą Radzymin ? Warszawa, pytanie brzmi o ile wzrosną koszty jej utrzymania, które pokryje radzymiński budżet? Tym samym, na ile realna jest podana przed kilkoma dniami kwota utrzymania trzech linii ?czerwoniaków? do Warszawy? (185 tysięcy zł. miesięcznie).
Dla jasności przypomnijmy raz jeszcze, że za takie rzekomo pieniądze będą funkcjonować trzy nie uzupełniające się połączenia z Warszawą: z Osiedla Victoria w Radzyminie, z Nadmy i z Załubic.
O ile przedłużenie linii podmiejskiej z Ryni do sąsiednich Załubic wydaje się być całkiem dobrym pomysłem, o tyle dziwne jest, że ani jeden ?czerwoniak? z Załubic nie będzie docierał do Radzymina! A przecież z takiego połączenia mogliby skorzystać także mieszkańcy Rudy, radzymińskiej Rejentówki, a nawet część mieszkańców wsi Borki. W tej sytuacji trudno więc mówić o rozwiązaniu problemu z wewnętrzną komunikacją gminy.
Dla miejscowości nie objętych kursowaniem ?czerwoniaków?, w nieokreślonej przyszłości mają docierać niewielkie ?busiki?, które dowiozą mieszkańców do najbliższego przystanku linii podmiejskiej. Być może, obowiązywać będzie jeden, wspólny bilet ZTM-owski!
Pytanie, na ile jest to realne pod względem kosztów? (Przykładowo, mieszkaniec Dybowa zechce dotrzeć takim ?busem? tylko do Radzymina, a nie do Warszawy. Czy w tej sytuacji za podróż do oddalonego o dwa kilometry miasta zapłaci tyle samo co do stolicy?). Inna sprawa, na ile regularne będą owe ?busiki?, gdyż może się okazać, że w przypadku trzech pasażerów kierowca w ogóle nie będzie chciał jechać. A jeśli będą funkcjonować dwa (najbardziej opłacalne) połączenia w ciągu dnia, to sytuacja mieszkańców większości sołectw w gminie pozostanie taka, jak obecnie.
Jak na złote rozwiązanie problemu komunikacji w gminie Radzymin, za dużo w całej sprawie niewiadomych. Na 26 sołectw i miasto, skorzystają na ?czerwoniakach? ledwie cztery i miasto (o ile autobusy nie pojadą przez mareckie peryferia). Trudno zatem odmówić racji przeciwnikom pomysłu. Zwłaszcza, że za ten luksus zapłacimy z gminnego budżetu 2 miliony 220 tysięcy złotych rocznie. I oby nie więcej...
Rafał S. Lewandowski
OFICJALNY KOMUNIKAT
W SPRAWIE PRZEDŁUŻENIA LINII
AUTOBUSOWEJ ZTM

Uprzejmie informujemy, że rozmowy i decyzje administracyjne w sprawie przedłużenia linii autobusowej ZTM na trasach Warszawa ? Radzymin, Warszawa ? Nadma i Warszawa ? Załubice są mocno zaawansowane.
Oczekujemy na Uchwałę Rady Miasta Stołecznego Warszawy wyrażającą zgodę na przedłużenie linii.
Dwukrotnie oceniał warunki techniczne dróg Nadzór Ruchu ZTM
Dwukrotnie trasy objeżdżał autobus testowy ustalając rozkłady jazdy i koszty finansowania przez gminę.
Jesteśmy w posiadaniu wstępnych rozkładów jazdy autobusów i wyliczonych kosztów dofinansowania (185 tys. zł. miesięcznie).
Uzgodniono z poszczególnymi właścicielami dróg na trasach budowę zatok autobusowych (podstawowy warunek ZTM).
Po wybudowaniu zatok nastąpi oznakowanie przystanków z rozkładami jazdy.
Negocjacje finansowe z gminami Nieporęt i Marki zawarte porozumieniem.
Podjęcie Uchwały o wyrażeniu zgody na zawarcie porozumienia międzygminnego z miastem stołecznym Warszawy.
Podjęcie Uchwały przez gminę o zabezpieczeniu środków finansowych.
Na ustalonych trasach w niektórych przypadkach (skrzyżowania dróg) należy wyłagodzić promienie skrętów (dotyczy to rozmów z prywatnymi właścicielami gruntów i wyrażeniu ich zgody).
Zastępca Burmistrza Miasta
i Gminy Radzymin
Andrzej Siarna

Kurier W

eZ publish™ copyright © 1999-2008 eZ systems as